Paski oczyszczające Deep Cleansing Derma V10
Cześć! Witajcie po dłuższym czasie :)
Ostatnio nie miałam czasu na nic, wchodziłam na bloga w drodze do pracy, ale i tak nie udało mi się wszystkiego przejrzeć. Jest miesiąc przed wyprowadzką z Londynu. Mam pełno pracy, wychodzę z domu rano a wracam wieczorem. Weekendy staramy się spędzać ze znajomymi, grillując i dobrze się bawiąc :)
A jak mijają Wasze wakacje i urlopy? :D
Dziś chciałam Wam przedstawić produkt, który dotrwałam w sklepie za 1£ (czyli około 4,75 zł)! Widziałam w Polsce podobny, ale nigdy go nie testowałam.
Na pewno nie jedna z nas ma problem z oczyszczaniem tej części twarzy. Ja również. Męczę się z tym od wielu lat i dalej nie umiem uzyskać upragnionego efektu.
Czy paski na nos Derma V10 dały radę?
Niestety nie. Używałam ich kilka razy, dałam nawet jeden swojemu chłopakowi żeby przetestować na innej skórze. Produkt nie robi nic. Przez cały proces używania pasków, czyli od 10 do 15 minut trzeba go dociskać, ponieważ szybko się odkleja. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu, na wewnętrznej stronie odbiły się tylko moje pory i niedoskonałości. Jednak nie zauważyłam żadnych zmian. Nie liczyłam tak naprawdę na żadne spektakularne zmiany. Stosowałam je kilka 3 razy w tygodniu i nadal nic. Dlatego śmiało mogę stwierdzić, że nie był to udany zakup.
Nie mam porównania tych pasków do polskiego produktu, jednak mogę śmiało stwierdzić, że nie kupię takiego produktu więcej.
A wy miałyście styczność z takimi paskami na nos? Sprawdziły się u Was? Dajcie koniecznie znać!
A wy miałyście styczność z takimi paskami na nos? Sprawdziły się u Was? Dajcie koniecznie znać!















