Sole do kąpieli Altapharma i Isana
Hej kochani! :)
Witam Was w kolejnym poście na moim blogu. Dziękuję za odzew pod poprzednim wpisem :) Jednym lakier się spodobał, a drugim nie za bardzo :D Ktoś nawet porównał go do nieba! wow! :p
W ostatnim czasie przetestowałam dwie sole do kąpieli i chciałam Wam trochę coś o nich napisać. Zapraszam!
Ma ona powodować odprężenie ramion, pleców i karku. Uczucie napięcia mięśni w tych okolicach ma zniknąć po takiej kąpieli.
Moja opinia: Czułam się, jakbym wlała do wanny amol! Naprawdę! Nie drażnił mnie ten zapach, ale faktycznie pierwsze skojarzenie kieruję do tego produktu. Kąpiel była przyjemna, a woda została zabarwiona w kolorze czerwonym. Nie wytworzyła się żadna pianka, ani tego też nie oczekiwałam. Niestety nie poczułam odprężenia w okolicach karku, ramion czy pleców , natomiast po kąpieli leżąc już w łóżku bardzo rwało mi stopy i w kolanach. Myślę, że wpływ na to miała ta sól, ponieważ dziennie robię około 10 km pieszo i zawsze zasypiam po prostu ze zwykłym bólem i przemęczeniem nóg.
Drugą jest Isana Calm Down sól do kąpieli z mocznikiem. Produkt o zapachu kokosa i wanilii oraz zawiera ekstrakt z bambusa. Jak opisuje producent nasza kąpiel ma stać się wspaniałym momentem rozpieszczenia dla zmysłów. Całą zawartość saszetki należy wsypać do wody wynoszącej 36-38 stopni, a kąpielą możemy cieszyć się około 20 minut.
Moja ocena: Sól ta faktycznie miała przyjemny, relaksujący zapach, ale nie był on aż tak intensywny jak u poprzednika. Woda została zabarwiona na bardzo ładny, niebieski kolor. Fajnie, że barwi wodę i w dodatku wytwarza małą piankę. Ma ładny zapach i można się faktycznie przy niej zrelaksować. Wyobrażacie sobie taką kąpiel po całym tygodniu z lampką wina?!
Znacie którąś z tych soli?











