Musisz to mieć! | Must have 🙈
Witajcie kochani :)Jak już po samym tytule możecie zobaczyć, dzisiaj pokażę Wam jakie kosmetyki musicie mieć!
Ja używam ich od jakiegoś dłuższego czasu i na pewno będę do nich wracać. Część już zapewne znacie nawet z mojego bloga, bo pojawiły się w poprzednim poście.
No to zaczynamy... :)
Na pierwszy rzut idą dwa korektory. Catrice Camouflage Cream w numerku 025 Rosy Sand oraz Liquid Camouflage 010 Porcellain. Oby dwa kosmetyki wzięłam w najjaśniejszym odcieniu. Jednak ten w kremie ma też jaśniejsze kolory. Niestety w sklepie gdy go potrzebowałam, był tylko ten. Korektory dobrze maskują wszelkie wypryski oraz sińce pod oczami, które mam niestety codziennie. Czasami jedynie są mniej sine. Jak widać, produkty używam bardzo często, właściwie to codziennie. Na pewno kupię kolejne opakowania, chociaż już słyszałam, że ponoć są ciężko dostępne. Mam nadzieję, że jednak uda mi się kupić następne :)
Dalej mamy dwa produkty z Rimmela. Pierwszy z nich to Primer Lasting Finish. Zakupiłam go z myślą o studniówce. Każda z nas chce, aby jej makijaż utrzymywał się jak najdłużej, szczególnie w tak ważny dzień jakim jest również studniówka. Wcześniej poczytałam trochę opinii na jego temat i stwierdziłam, że będzie dobry. Faktycznie makijaż utrzymuje się zdecydowanie dłużej. Producent również zapewnia nas, że zmniejsza widoczność porów. Jednak przyznam szczerze, że nie zwróciłam na to uwagi.
Dobrze znany podkład Stay Matte 100 Ivory jest zapewne ulubieńcem wielu kobiet. Używam go od roku i nadal mam te samo opakowanie. Chociaż na razie go odłożyłam i używam na jakieś większe wyjścia. Nie pozostawia efektu maski i dobrze kryje. No i oczywiście matuje, co jest jego głównym zadaniem.
Jako ostatni już, Wibo Eyebrow Stylist bez którego nie wyobrażam sobie wyjść z domu. Od kilka lat mam ogromne problemy z moimi brwiami. Robią się brzydkie dziury, są nierówne i nie umiem z nimi sobie poradzić. Na ratunek przychodzi mi zawsze żel do brwi od firmy Wibo. Kilka ruchów szczoteczką i brwi od razu wyglądają lepiej. Nie jest drogi, bo kosztuje coś ok. 10 zł, tak mi się wydaje. Nie jest również bardzo ciemny, więc tak łatwo nie zrobicie sobie nim krzywdy. Serdecznie polecam :)To już wszyscy moi MUST HAVE :) A jak wyglądają wasi?






















