czwartek, 22 lutego 2018

W UK wcale nie tak kolorowo 👎

Hej, odzywam się po dłuższym czasie :)
Jak już zapewne wiecie, jestem w wielkim świecie od 2 tygodni. Moje plany się posypały totalnie, wszystko jest nie tak jak miało być. Przyjeżdżałam tutaj z myślą, że mam załatwioną pracę przez znajomą, która mi pokaże co i jak. Koniec końców okazało się, że jestem bez niczego...






Faktycznie, wszystko jest tutaj inne i dużo rzeczy wygląda całkiem inaczej. Przed pójściem do pracy wiele spraw papierkowych i urzędowych, ale to wszystko  trwa i trwa. Szczerze Wam powiem, że łapię totalnego doła, bo wiem, że nie mogę żyć na utrzymaniu mojego narzeczonego.

Jeśli przeczytacie kiedyś gdzieś, że nie warto pracować z polakami to chyba mogę to potwierdzić. Dzisiaj przeprowadziłam rozmowę z polką, która aktualnie poszukuje osób do pracy. Zaoferowała dwa dni aby móc iść zobaczyć na czym to polega. Po czym podczas rozmowy dowiedziałam się, że tak naprawdę ona nie szuka kogoś kto pójdzie zobaczyć, tylko od razu podpisze z nimi umowę. Stwierdziła, że nie ma czasu na szukanie ludzi, którzy mogą zrezygnować bo jest bardzo dużo chętnych. A po słowach skierowanych do mnie, że nie słyszy determinacji w moim głosie po prostu się zagotowałam. 
I już wiem, że na pewno tam nie pójdę bo ogłoszeń pracy z kolejnym dniem przybywa, a gdy myślę, że mam robić dla kogoś takiego i nie mieć praktycznie wolnych dni, nawet wtedy kiedy muszę iść na interview w sprawie NINo to podziękuję...

Kiedy ekscytacja opada i pojawiają się pierwsze takie problemy, to człowiek naprawdę traci chęci i siły do czegokolwiek. Sama bezradność i strach robi swoje. Ale nie skupiajmy się tylko na negatywach!
Wiele miejsc jest tutaj ciekawych i wartych obejrzenia :)

W niedzielę na przykład byłam w Chińskim miasteczku, gdzie odbywała się wielka impreza z okazji ich nowego roku :)


Trzymajcie się ciepło! :)

4

wtorek, 6 lutego 2018

MillyBridal | Prom dresses | Valentines Day

MillyBridal Prom Dresses UK
Witajcie :)
Chyba już rok temu napisała do mnie właścicielka strony MillyBridal. Bardzo spodobały mi się sukienki, które posiadają w swojej ofercie, dlatego stwierdziłam, że i tym razem chętnie Wam je pokażę :)
Dzisiaj wybrałam dwie okazje, studniówkę i walentynki. Choć pewnie pierwsze już się kończy, ale może to być inspiracja na rok następny :) Choć druga jest przed nami, już za kilka dni, może również stać się inspiracją dla kogoś. Zapraszam do oglądania!

PROM DRESSES

Click on the photo





Nie zapominajmy też o tych osobach, które nie lubią długich sukienek! Sama marzyłam o pięknej, długiej sukni, jednakże wyszło jak wyszło. Często wybierając kreację myślimy nad tym czy jeszcze kiedykolwiek będziemy mogły ją założyć. Krótkie sukienki są idealne, ponieważ można je włożyć jeszcze na wiele okazji takich jak na przykład jest wesele :)
Oto kilka moich propozycji.

Short dresses






A Wy jakie miałyście sukienki na swoich studniówkach? Pochwalcie się w komentarzach :) 
A może Wasza impreza dopiero przed Wami?

Jak wszystkie dobrze wiemy wielkimi krokami zbliżają się walentynki. Każdy obchodzi je na swój sposób, jednak większość chce wyglądać jak najlepiej jeśli chodzi o wyjścia na przykład do restauracji. Oto kilka moich propozycji.

Valentines day




MillyBridal oferuje nam również obuwie. Chętnie pokażę Wam kilka perełek, które wpadły mi w oko.


SHOES



Która z sukienek podoba się wam najbardziej? 
29

poniedziałek, 29 stycznia 2018

✈️ WYPROWADZAM SIĘ DO UK! 🇬🇧

Hejka wszystkim!
United Kingdom on WhatsApp 2.17Strasznie długo mnie tu nie było... Tak wiele się wydarzyło u mnie w tym czasie! U Was zapewne też :)
Może zacznę od tego, że zaraz po maturze zaczęłam pracę, dostałam się na studia i znalazłam też chwilę na wakacyjne szaleństwa. Tak się stało, że rozstałam się z moim byłym chłopakiem i poznałam kogoś innego... :) I tu się zaczyna właśnie moja przygoda!

Studiowałam ekonomię na Uniwersytecie Opolskim. Tak, studiowałam... Po 4 miesiącach postanowiłam to rzucić i iść na wymarzoną kosmetologię, bądź zrobić sobie wszelkie kursy i robić coś co lubię. Na ekonomię poszłam, ponieważ taki profil ukończyłam w technikum. Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić, zapewne jak wiele osób po szkole średniej.

Mój ukochany aktualnie pracuje za granicą. Teraz już wiecie skąd taki tytuł :) Dokładnie 8. lutego zaczyna się moja przygoda z Wielką Brytanią :D Postanowiłam nie siedzieć w Polsce, gdyż mieszkam koło bardzo malutkiego miasteczka, gdzie naprawdę ciężko jest z pracą i każdy jak już coś złapie konkretnego to trzyma się tego z całych sił.

To wszystko zmotywowało mnie też do tego żeby napisać coś na blogu. Może to też pomoże mi przełamać mój strach. Nie jest łatwo z dnia na dzień podjąć takie decyzje. Muszę się rozstać z rodziną, znajomymi i tym wszystkim co mam tutaj. Na szczęście nie na całe życie, uff :)

Aktualnie trwają wielkie przygotowania do wylotu. Ciągłe pranie, zastanawianie się co powinnam wziąć, co jest konieczne. A także duży stres, ale musi być dobrze :)
32

sobota, 22 kwietnia 2017

Promocja Rossmann -49%

Witajcie kochani w tę słoneczną sobotę :)
Wczoraj nadszedł ten dzień i wybrałam się na zakupy do Rossmanna. Chciałam także skorzystać z tej promocji -55%, więc założyłam konto w Klubie Rossmann. W pierwszy dzień tej akcji był straszny tłum w sklepie. Dopiero na drugi dzień pojechałam do Opola, do miejsca, w którym mało ludzi robi zakupy, aby ominąć te wielkie kolejki. Na spokojnie mogłam zrobić zakupy :) Właściwie to kosmetyki nie były aż tak poprzebierane jak myślałam :) W sumie udało mi się zaoszczędzić 68 zł!
Zobaczcie co kupiłam!



Postanowiłam wypróbować jakieś nowe podkłady oraz korektor. Wybrałam Rimmel Match Pefection 010 Light Porcelain oraz taki zwykły, na co dzień Miss Sporty SoClear 001 Light. Mam nadzieję, że mi się sprawdzą :) Korektor, który złapałam już jako praktycznie ostatni był Eveline Argan Oil Korektor. Jest to produkt kryjąco-rozświetlający z olejkiem arganowym.

Do oczu zdecydowałam jednak wziąć sprawdzone produkty, ponieważ teraz jestem w środku kuracji serum Long 4 Lashes i moje rzęsy często płatają mi różne figle. Te tusze nigdy mi nie sklejały rzęs i świetnie razem współpracują :)
Maybelline The Colossal volum express i Curling Pump up mascara











Jedynym i ostatnim kosmetykiem jest pomadka do ust z długotrwałą formułą WIBO Lips To Kiss nr 2. Mam nadzieję, że się sprawdzi i
faktycznie będzie się długo utrzymywać :)


A Wam co udało się kupić?
20

piątek, 7 kwietnia 2017

#DETOXPARTY Loreal Paris

Hej wszystkim :)
Pewnie wiele z Was brało udział w akcji zorganizowanej przez firmę Loreal Paris. #DETOXPARTY , czyli domówka z Maską Czysta Glinka. Laboratorium Loreal przygotowało rewolucyjne formuły łączące 3 mineralne glinki. Taki zestaw można było otrzymać zupełnie za darmo, co jest ogromnym plusem.
Do wyboru były Maska Czysta Glinka:
- 3 mineralne glinki + węgiel
-3 mineralne glinki + ekstrakt z czerwonych alg
-3 mineralne glinki + ekstrakt z eukaliptusa

W swojej przesyłce znalazłam tylko dwie, maskę z węglem oraz z ekstraktem z eukaliptusa. Dlatego też dzisiaj skupię się tylko na nich. Użyłam je dopiero 2 razy, więc nie mogę nic szczególnego o nich powiedzieć. Na pewno mają ładny zapach. Naprawdę zdziwiłam się po ich otwarciu, że tak świetnie pachną. Po nałożeniu na skórę twarzy nie odczuwałam żadnego pieczenia, ani swędzenia. Taka jedna saszetka starcza mi na dwa użycia.

Czarne maski z węglem sprawdzają się u mnie przy dosyć częstym użyciu, więc jak najbardziej jestem z niej zadowolona. Natomiast jeśli chodzi o zieloną maskę, to nie widziałam żadnych zmian po jej zastosowaniu. Na pewno regularność robi tu też swoje. Zresztą jak każda pielęgnacja :)

Producent dołącza do przesyłki dwie pomocne ulotki. W jednej znajduje się przepis na udany Detoxparty oraz konkurs. W drugiej można znaleźć informacje na temat danych maseczek. Pełnowartościowy produkt starcza na 10 aplikacji.
















A Wy brałyście udział?
35

niedziela, 2 kwietnia 2017

Studniówkowe paznokcie 💅

Hej :)
Tak, ten post jest napisany z ogromnym opóźnieniem, ponieważ moja studniówka odbyła się 7 stycznia... Ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale :)
Chciałabym Wam pokazać jakich lakierów użyłam do zrobienia takich paznokci, bo wiem, że dużo osób je chwaliło :) We wcześniejszym poście mogłyście zobaczyć jak wyglądała moja fryzura, makijaż oraz sama sukienka. Jeśli jeszcze nie widziałyście tego wpisu, to odsyłam Was tutaj.



Same paznokcie prezentowały się tak. Przez długi czas je zapuszczałam i starałam się dobrze o nie dbać. Nie chciałam męczyć się z ich przedłużaniem przed samą studniówką.
Jakoś udało mi się tak przetrwać parę tygodni :)


Do wykonania takiego zdobienia użyłam (w podanej kolejności):

  • Semilac Base
  • Semi Hardi Clear
  • Semilac 039 Sexy Red
  • Semilac 093 Silver Dust
  • Semilac TOP

Jak możecie zauważyć jestem zwolenniczką firmy Semilac. Nigdy nie używałam innych lakierów hybrydowych niż właśnie z Semilaca :)


Jak Wam się podobają te kolorki? Dajcie znać :)
17
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.