środa, 27 stycznia 2016

Puder półtransparentny Wibo Fixing Powder

Witam Was cieplutko :*
Już niebawem ferie, a ja przychodzę do Was z kolejną recenzją. Tym razem będę pisać o pudrze z firmy Wibo. Firma pewnie znana Wam, a może nawet i lubiana?
Wibo należy do tych tanich półek, które możemy odnaleźć w Rossmannie, jednak zawiera ona wiele ciekawych jak i dobry produktów.


Puder znajduję się w prostym, ale bardzo ładnym opakowaniu. Osobiście kojarzy mi się z niektórymi ekskluzywnymi produktami.
Cena tego kosmetyku to tylko 10 zł.
Jednak czy warto?

Osobiście lubię ten produkt. Ma ładny, przyjemny zapach i łatwo się go rozprowadza. Nie sprawia mi on żadnych kłopotów, jednak co z jego trwałością?
No właśnie, trwałość pudru w strefie T jednak nie jest zbyt długotrwała. Po całym dniu spędzonym w szkole niestety na nosku oraz czole pojawia się świecąca skóra. Jednak co możemy wymagać od produktu, który kosztuje 10 zł?



Producent pisze, że puder nie nadaje efektu maski. Jednak myślę, że przy ciemnym podkładzie i grubszej warstwie pudru, nie obejdziemy się bez efektu ciastka na twarzy. Niestety jest to dla mnie duży minus.
















Pudełeczko w środku wygląda tak. Przesypujemy troszkę zawartości, a następnie możemy nakładać pędzelkiem puder.
Jak dla mnie super rozwiązanie przy pudrach transparentnych :)













A może Wy również posiadacie ten puder? Co o nim sądzicie?



drugi blog || insta


27 komentarzy :

  1. U mnie się tak średnio sprawdził też będę pisać jego recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, kochana ja pudru nie używam niestety bo nie umiem trafić na żadnego dobrego który by mi nie dawał efektu "pomarańczowej twarzy" nie wiem co ze mną ;<

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie ;) Chociaż wolę pudry prasowane, moim ulubionym jest Stay Matte, a teraz również będę testować transparenty, matujący z Essence

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam z essence matujący ale prasowany :)

      Usuń
  4. Nie znam go, ale mam podobny puder i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i bardzo lubię :) Pisałam porównanie z transparentnym, sypkim pudrem z My Secret :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkt nie raz wpadał w moje ręce, ale ostatecznie wybierałam coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sypkie produkty mnie średnio przekonują, ale ten chętnie bym sprawdziła choćby ze względu na cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie Vibo kojarzy się z bardzo dobrymi lakierami do paznokci.
    Z tej firmy mam tusz do rzęs którego używam już dość długo i mogę go tylko pochwalić, dlatego pewnie i puder będzie w moim posiadaniu.

    ZAPRASZAM I OBSERWUJE(jako; Aleks Mlodz)
    http://aaleksm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie nie kupię, bo szukam pudru który nie będzie się świecił przez przynajmniej 6 do 8 godzin. Mam vishy które kosztowało prawie 100zł i niestety już po 4 godzinach zaczyna się świecić tak samo Kryolan który ma być tak długotrwały. Ja teraz będę się "czaić" na Ben Nye ponoć bardzo, bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cięzko trafić na taki dobry i przede wszystkim tani puder :)

      Usuń
  10. Cena bardzo interesująca, jednak szkoda, że trzeba poprawiać makijaż kilka razy w ciągu dnia..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Zapraszam do obserwacji.
Odwiedzam blogi komentujących :)
To dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.