☼ Letni ulubieńcy kosmetyczni ☼

›
Witajcie kochani po dłuższej przerwie! :)
Wakacje niestety już za nami, ale pogoda na szczęście jeszcze rozpieszcza. Z czego ja się ogromnie cieszę :)

Postanowiłam pokazać Wam kilku moich ulubionych kosmetyków minionych miesięcy. No to zaczynamy! ☼






Jako pierwsze są zapachy :) W upalne dni bardzo dbamy o nasz wygląd jak i zapach, przecież żadna z nas nie chce brzydko pachnieć :) U mnie jak najbardziej sprawdzał się antyperspirant Nivea Pearl & Beauty. Przez cały ten okres używałam również różnych mgiełek. Jedną z najbardziej ulubionych jest mgiełka z Avon o zapachu granatu i mango :) Niesamowicie orzeźwiające!


Kolejni ulubieńcy to już bardziej makijażowi :) Tutaj znajduje się podkład z Essence Stay all day w kolorze 15 Soft creme. Kiedyś był to mój ulubieniec, jednak przestałam go używać... Podczas wakacji powróciłam do tego produktu i znowu pojawił się na liście moich ulubieńców! Utrzymuje się przez cały dzień, kryje średnio, jednak przy małej ilości nieprzyjaciół na twarzy da się przeżyć :) 
Kolejny na liście jest puder matujący półtransparentny z Wibo Fixing Powder. Niestety ten produkt już tak długo nie utrzymuje się na twarzy. W ciągu całego dnia trzeba nakładać poprawki, jednak ja kompletnie przestałam zwracać na to uwagę. W końcu mamy lato, a to nie czas na zamartwianie się pudrem! :D No i już ostatni kosmetyk - Miss Sporty Tan Up Your World 010 Hawaiian Flower. Bronzer w którym totalnie się zakochałam i na pewno nie zamienię go na żaden inny. Zawiera malutkie mieniące się drobinki, które idealnie rozświetlają naszą twarz :)


Ostatni ulubieńcy, raczej typowi na sezon letni :) Masło kakaowe z Ziaji oraz Krem ochronny do twarzy z Kolastyny. 

A jacy są Wasi ulubieńcy? :D

Zamówienie z Kosmetyki z Ameryki | Pierwsze wrażenie

›
Hej, witajcie :) Ostatnio słyszałam o promocji w sklepie kosmetykizameryki.pl, która odbyła się 11 lipca. Paczkomat oraz kurier InPost kosztowały jedyne 5 zł, więc cena ta mnie bardzo skusiła. Oglądając filmik Stylizacje, w którym wykonywała makijaż kosmetyki z firmy W7 skusił mnie pewien produkt. Mianowicie była to paletka do stylizacji brwi. Niestety z moimi brwiami mam trochę problemów...

Zobaczcie co jeszcze kupiłam :)





 Paleta W7 Brow Parlour kosztowała 16,99 zł. Opakowanie jest solidnie wykonane z metalu. Użyłam jej na razie tylko raz w celu wypróbowania. Byłam zadowolona z efektu końcowego :)
 W skład tego produktu wchodzą:
-wosk
-rozświetlacz pod łuk brwiowy
-dwa odcienie do wypełnienia brwi
-pęseta
-szczoteczka wraz z pędzelkiem



Drugim zakupem była kula do kąpieli z Nacomi o zapachu maliny. 
Zawiera olejki nawilżające, które podczas kąpieli świetnie się sprawdzają.
Cena takiej kuli wynosi 4,99 zł.


Ostatnią rzeczą jaką kupiłam w tym sklepie jest pyłek do paznokci w odcieniu różowo-czerwonym. Bardzo lubię efekt syrenki na hybrydach, a posiadam tylko jeden taki pyłek w kolorze złota. Cena 2,99 zł.
Pozdrawiam :*


Ulubieńcy kwietnia

›
Witajcie :)
Wiem, że mamy już za niedługo koniec maja, a ja dopiero pojawiam się z ulubieńcami kwietnia. Czas strasznie szybko mija, a ja nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam na blogu. Sądzę, że na razie tak już będzie. Może na wakacjach coś się zmieni o ile nie pójdę gdzieś do pracy :)


Tym razem nie było zbyt dużo ulubionych kosmetyków ;) Zresztą, zobaczcie sami...


Pierwszą rzeczą jest woda perfumowana z Avonu. Pojawiła się ona w mojej kolekcji perfum itd :)


Kolejnym kosmetykiem jest bronzer z Miss Sporty Tan Up w nr 10.
Kupiłam go na promocji -49% w Rossmannie i od tamtej pory ciągle go używam.


Znalazły się także dwa produkty do ust, które często używałam.
Pomadka z Lovely oraz błyszczyk matujący również z tej samej firmy.


Ostatnią rzeczą jest słynny Carmex. Bardzo go lubię :)


Paczka z Banggood :)

›
Hej! :)
Jak wiecie, niedawno udało mi się nawiązać pierwszą współpracę. Jest to współpraca ze sklepem
Banggood. Właśnie kilka dni temu dotarła do mnie paczka z ubraniami :) Niestety jednej paczki nadal nie otrzymałam, więc jest możliwość, że po prostu zaginęła.
Z poprzedniej mojej Wish listy udało mi się zakupić tylko jedną rzecz, którą jest czarna bluzeczka.
Rzeczy przyszły zapakowane każde w foliowej torebce. Nie śmierdzą chińskimi produktami co dla mnie jest dużym plusem. Same ubrania są dobrze wykonane i jestem pod mega wrażeniem :)



Pierwszą rzeczą na którą czekałam z niecierpliwością, ponieważ od dawna marzył mi się kombinezon, ale nigdy nie umiałam znaleźć tego właściwego :) W poszukiwaniu ubrań właśnie znalazłam ten. Od razu wiedziałam, że muszę go mieć :)





Drugą rzeczą, która znalazła się w mojej paczce jest bluzka, którą mogliście zobaczyć w poprzednim wpisie. Niestety, rozmiar ten okazał się być za duży. Kiedy założę ją do sweterka czy kurtki wygląda bardzo dobrze, jednak mając tylko tę bluzkę na sobie wyglądam na dwa razy szerszą.
Bluzka ta raczej nie jest dla osób z większym biustem. Jednak jest bardzo dobrze wykonana i ładnie się prezentuje :)


To tyle z mojego zamówienia. Jak Wam się podobają rzeczy? :D

Promocja -49% | Rossmann

›
Cześć wszystkim :)
Ostatnio chyba zaniedbuję bloga, bo statystyki niestety spadają. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni! :) Niestety w poniedziałek wracam już do szarej rzeczywistości :( Ale to już ostatnie tygodnie szkoły na szczęście :D
Tak jak w tytule, dzisiaj coś o promocji w Rossmannie :) Będzie to naprawdę mini haul, bo nie kupiła zbyt wiele. Zazwyczaj było tak, że kupiłam nie to co chciałam, ponieważ półki świeciły pustkami.
Przechodzimy dalej...



Pierwsza promocja dotyczyła kosmetyków do twarzy. Ja zakupiłam podkład Rimmel Stay Matte w nr 100 Ivory. Niestety planowałam kupić matowy podkład z Maybelline, lecz nie pozostała ani jedna sztuka.
Kolejną rzeczą jest korektor z Miss Sporty Perfect Stay w nr 01. Korektor na razie leży w szafce, jednak po sprawdzeniu nie spisuje się on tak jakbym chciała.
I już ostatnią rzeczą jest bronzer z Miss Sporty Tan Up nr 10. Przepiękny kolor z małymi drobinkami dodatkowo rozświetla naszą twarz :)





Druga promocja dotyczyła kosmetyków do makijażu oczu. Nie potrzebuję żadnych nowych cieni, kredek ani nic z tych rzeczy :)
Dla odmiany też zakupiłam inny tusz niż ten, który jest moim ogromnym ulubieńcem. Postanowiłam kupić tusz Max Factor 2000 Calorie. Kiedyś go używałam i był to mój ulubieniec :)
Następnym kosmetykiem jest eyeliner w pisaku z Miss Sporty, który używam od samego początku i wątpie że go wymienię na jakiś inny :)











Na koniec produkty do ust. Tu byłam mega niezadowolona. Jedynym produktem, który chciałam i kupiłam jest Carmex. Nie było żadnej pomadki, którą chciałam kupić ani kredki do ust. Udało mi się znaleźć ładną pomadkę z Miss Sporty My BFF Lipstick w nr 202. Pomadka ma w sobie małe drobinki, ale bardzo spodobał mi się ten kolorek :)
Chciałam również kupić jakiś zwykły błyszczyk, ponieważ żadnego nie mam. Moją uwagę przykuł błyszczyk z Wibo Sensation Lip. Na opakowaniu napisane jest, że zawiera kwas hialuronowy. Jednak nie powiększa on ust w żaden sposób ;)










To tyle z moich zakupów :) Co Wam udało się dorwac?
Copyright © 2014 beamye , Blogger